Witam...jeżeli ktokolwiek tu zajrzy poza mną ;)
Blog powstał w celu archiwizacji freegańskich zdobyczy, czasem pewnie pojawi się zdjęcie jakiejś potrawy z nich sporządzonej, tak jak powyżej - zupa paprykowa z grzankami.Jak na pierwszy raz chyba wystarczy. Pozdrawiam!
to ja prosze jeszcze przepis :)) tez mamy duużo papryki :)
OdpowiedzUsuńMam nadzieję, że nie spożytkowaliście jeszcze papryk, przepraszam, że tak późno;)
OdpowiedzUsuńPrzepis zaczerpnięty z netu, podobno pierwotna wersja jest z książki "Nakarmić duszę. 365 przepisów kuchni wegetariańskiej z myślami na każdy dzień roku", ten był jakieś kobiety, uważam, że każdy ją może modyfikować pod siebie - wiadomo.
Zupa paprykowy krem, potrzeba:
-4 czerwone papryki (ja dałem 3czerwone i żołtą)
-2 marchewki
-6 ziemniaków (ja dałem 7, hehehe)
-1 łyżeczka zmielonej kolendry
-1 łyżeczka soli
-0,5 łyżeczki pieprzu
-1,5 litra wody (ja chyba nawet mniej dałem)
-5 łyżek oleju
Przygotowanie banalnie proste, kroimy w plasterki czy w kostkę, jak kto woli, paprykę i marchewkę, po czym wrzucamy je razem z przyprawami na ok 5 min na olej do podsmażenia. Później zalewamy wrzątkiem i dorzucamy drobno pokrojone ziemniaki. Gdy będą miękkie zmiksować blenderem. Podawać z czym kto lubi, mogą być grzanki;)
Mam nadzieję, że jeszcze jej nie jedliście i dacie znać jak smakowało?
oo dzieki!! Przemo uwielbia papryke a ja niebardzo, ale moze w takiej wersji bedzie do przejscia, a dla niego niebo!! :D
OdpowiedzUsuń